Rysownik w akcji

Po przebudowie nasze roboty stały się rysownikami. Najlepiej wychodziło nam rysowanie kół, natomiast najwięcej problemu było okiełzaniem robota, który był zdecydowanie za szybki i często wyjeżdżał poza przygotowane arkusze papieru. Przy okazji stwierdziliśmy, że przygotowane pisaki dość dobrze rysują po podłodze 🙂 Całe szczęście, że były dobrze zmywalne.