Łapiemy śnieżki bo prezenty są za ciężkie :)

Dzisiaj stworzyliśmy nową własną grę! Zasady naszej gry są proste złap spadającą śnieżynkę zanim opadnie za nisko, czyli nie można już jej dotknąć naszym duszkiem. Pomimo wspólnego tła (gingerbread), każda grupa wybrała innego duszka, który najbardziej według nich pasował do zimowo świątecznego nastroju. Jak zwykle zaczął się maraton ustawień i sporo główkowania. Musieliśmy przecież:

  • Dopasować wielkości duszków do planszy i do naszych celów
  • Odpowiednio je rozmieścić na planszy
  • Nauczyć się kiedy i jak je ustawić tak jak chcemy
  • Nauczyć je posłuszeństwa – czyli słuchania naszych rozkazów przez bohatera, oraz opadania w losowym miejscu przez śnieżkę
  • Kończyć grę po nieudanym złapaniu spadającego płatka

Każda grupa miała możliwość zagrania w wersję innej grupy co jeszcze bardziej podniosło rywalizację i zainteresowanie zajęciami. Najfajniejsze było to, że do sterowania duszkiem używaliśmy rąk prawie tak jak podczas grania na Kinect-cie i sporo czasu zajęło wszystkim wyczucie jak się poruszać, żeby postać poprawnie reagowała.