Klocek “uśmiech””)

“Niżej czy wyżej?

Bardziej z prawej, a może lepiej na lewo?

Proszę Pani! Proszę Pani”

Ileż zachodu i nerwów kosztowało dziewczynki odpowiednie umiejscowienie “oczu” i “ust”:)

Na szczęście mamy w grupie kilku stanowczych małych mężczyzn, którzy bez problemu panowali nad tym szalonym chaosem:)

 

I tak – nasze roboty już nas “widzą” i szczerze się do nas “uśmiechają”:)