Początki były skomplikowane:)

W październiku tak na poważnie udało nam się zorganizować i zrealizować pierwsze zajęcia.

Nie było łatwo dostosować się do grupy tak zróżnicowanej wiekowo. W naszym przypadku w projekt #SuperKoderów zaangażowani są również uczniowie klas 1 – 3. Może ktoś uzna to za szaleństwo albo “naginanie” zasad i przeznaczenia Programu, ale zauważmy, że tematy robotyki, programowania itp. są już znane coraz młodszemu pokoleniu:)

Dziś wiem – choć początkowo sama wahałam się, czy to dobrze, że mam też w grupie dzieci z klasy 1., – wiem, że to był dobry pomysł:)

I z tego miejsca pragnę też podziękować starszym uczestnikom, za ich cierpliwość i zaangażowanie w to, by młodsi koledzy byli “na bieżąco”, by nie błądzili po ekranie i nie obawiali się pytać, kiedy czegoś nie wiedzą(pamiętajmy, że co niektórzy nie potrafią w październiku zbyt dobrze czytać:)).

 

Zatem. Pierwsze zajęcia potraktowaliśmy bardzo niezobowiązująco. Rozmawialiśmy o tym co będziemy robić, po co nam #SuperKoderzy, gdzie i jak będziemy pracować, kiedy wreszcie dostaniemy do ręki nasze roboty LOFI, jak one wyglądają…

Włączyliśmy komputery, odnaleźliśmy Scratcha i w zasadzie tylko zorientowaliśmy się ogólnie, jak wygląda…:)

Czas płynie nieubłaganie:)