Miesiąc prób i błędów

Ten miesiąc był mniej pracowity, bo większość czasu spędziliśmy na feriach zimowych. Zdążyliśmy jednak zrobić plan działań na najbliższe tygodnie. Plan jest wspaniały, ale i czasu mamy mało. Zaplanowaliśmy zrobić planszę miasteczka i na niej umieścić domki z tektury, które zostaną wykonane na zajęciach techniki. W miasteczku będą znajdowały się 3 remizy strażackie, które już wkrótce, będą musiały wyruszyć na pomoc. Głowna jednostka straży pożarnej otrzyma zgłoszenie od jednego z przechodniów, że na ul. Cichej, widzi w oknach szpitala na piętrze kłęby czarnego dymu. Z trzech remiz strażackich wyjadą nasze m-Botowozy gaśnicze wyjące i świecące jak prawdziwe pojazdy straży pożarnej. Chcemy sprawdzić, który z nich dojedzie pierwszy i ile czasu potrzebuje każdy z nich na dojazd do miejsce zdarzenia. Jesteśmy na etapie prób i błędów. Uczniowie odmierzają trasy na wiele sposobów. Wspomagają się metrówkami, linijkami, sprawdzają czas, planują drogę dojazdu, programują e-Moty na różne sposoby. Chłopcy próbowali nawet przesuwać lub przewozić domki robotami, aby spróbować ich siłę i moc oraz prędkość (wyścigi robotami po sali pracowni). Inni budowali domki z klocków Lego. Zadanie trudne do wykonanie, ale jesteśmy dobrej myśli.